Zależy jakim autem tak robił bo jak maluchem to mógł najwyżej przestraszyć dzieci w fotelikach.
29 czerwca 2011
Ocena: 0
Oznacz spam
weronika4321
no i trzeba się dobrze trzymać i nigdzie nie wylecisz spróbuj bestuś tak kiedyś:)
29 czerwca 2011
Ocena: 0
Oznacz spam
weronika4321
e gdzie tam od razu wylatują raz kolega myślał że się wystraszę i robił takie piruety ale to było dawno :))no i raczej to ja go zaszokowałam tym że się nie boję takich piruetów
Kiedyś dawno temu jechaliśmy z kumplem maluchem w takim kolorze i się zepsuł to go zostawiliśmy na poboczu i do domu autobusem wrócilismy :) Ciekawe gdzie on teraz jest pewnie na jakimś szrocie się rozkłada.....